sobota, 25 sierpnia 2012

Have Fun!

Nie patrzcie na tytuł posta, bo to nie ma w ogóle związku z zawartością notki. Ogólnie czuje się strasznie oszukana przez kogoś. Ale to nieważne. Ważne, że wróciła Gaba z gór. Nareszcie! A tak w ogóle to stwierdzam, że jednak co jak co, ale dobra jazda na rowerze od razu poprawia humor.

Nie wiem, jak wy, ale ja bardzo lubię jeździć na rowerze. Oprócz przyemności, daje mi to upust emocji. I do tego słuchawki... Normalnie coś ekstra. Dziś pojeździłam dwie godzinki i było super przyjemnie. Można stwierdzić, że najlepszym przyjacielem człowieka jest rower, a kochanką muzyka. Nie no żart, przyjaciel to przyjaciel.  Z rowerem nie da się pogadać. Chociaż? Może?
Jakoś dziś krótko będzie. Polecam AC/DC - AC/DC - Dirty deeds done dirt cheap.
Ps. Jutro opowiadanie!








6 komentarzy:

  1. Hej :) Fajny blog :) Masz może ochote zaobserowować siebie nawzajem ? Jeśli tak to zapraszam do mnie -> codziennie-karina.blogspot.com <- :) Jeśli dodasz się do obserwatorów zostaw mi link na swojego bloga w komentarzu żebym mogła Cię znaleźć, a ja się odwdzięczę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super blog . :D

    Zapraszam na mój blog:
    http://www.pamietnik-cwaniary.blogspot.com/
    Jeśli ty zaobserwujesz mój, ja się zrewanżuję.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam rowery ! ^^

    pozdrawiam i zapraszam . dodajemy ? ;]

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz! <3
Zawsze się odwdzięczam :3

Obserwatorzy