środa, 27 lutego 2013

Loneliness

Hej. Dziś dzień jak codzień. Rano nie potrzebnie poszłam na pierwszą lekcję, bo okazało się, że nie ma fakultetów z geografii, bo pani jest na zwolnieniu. Ale prawie cała moja klasa przyszła, więc tkwilismy sobie 45 minut w szatni i gadaliśmy , a nikt za bardzo się nie przejmował -spoko. Dla nas to i lepiej. Mieliśmy spokój. Reszta lekcji jako tako. Na wf-ie graliśmy w unihokeja - uwielbiam w to grać :D Po szkole sobie trochę odpoczęłam i wzięłam się za naukę chemii, którą w sumie nawet lubie, tylko wkurza mnie to, że zawsze przed sprawdzianem wydaje mi się, że umiem wszystko i później okazuje się, że dostaje 4 zamiast 5 bo popełniam jakieś śmieszne błędy. No ale bywa i tak. Ale przejdę już do tematu. Nie będę was zanudzać tym ,  czego sami macie zapewne na codzień po dziurki w nosie. 

Wczoraj pisałam o szczęściu i smutku, a dziś postanowiłam sobie podumać na temat samotności. Jak to właściwie jest z tą samotnością? Hmm... Więc, tak samotność może być widoczna na pierwszy rzut oka. Człowiek samotny nie zadaje się zbytnio ludźmi , stoi zawsze z boku, nie za wiele się odzywa. To taki można powiedzieć podstawowy szablon samotności. Jednak bywa tak, że osoba z pozoru samotna w jednym środowisku ( w szkole, w pracy) , w innym , w którym czuje się pewnie - ma grupę swoich towarzyszy i wcale nie jest samotna. Nie przeszkadza jej nawet to, że np. w szkole trzyma się na uboczu, bo ma przyjaciół spoza szkoły z którymi spędza wiele czasu. Bywa także na odwrót. Osoba z pozoru bardzo lubiana, otoczona zawsze wianuszkiem znajomych - jest przeraźliwie samotna. Dlaczego? Gdyż taka osoba jest na przykład popularna i ludzie trzymają się przy niej tylko po to, by czerpać jakieś korzyści płynące z jej znojomości . A tak naprawdę nie ma żadnych przyjaciół, z którymi mogłaby pogadać od serca, szczerze. To takie sztuczne relacje. Dołujące, ale prawdziwe. Drugą sprawą jaką chciałam przedstawić, dotyczącą samotności jest pytanie: czy osoby samotne mogą być szczęśliwe? To zależy. Według mnie saomotnicy dzielą się na takich z wyboru i takich, którym jest źle z tą ich samotnością. Ci pierwsi specjalnie izolują się od innych, bo na przykład nie bardzo lubią towarzystwa i wolą poświęcić ten samotny tryb życia na rozwój swoich pasji, czy zainteresowań. Im to odpowiada. Samotnicy, którzy źle się czują w swojej roli , to osoby odrzucone przez środowisko z powodu tego, że są inni i się wyróżniają. Mogą wyróżniać się w sposób pozytywny, np. być w czymś naprawdę dobrym, czy choćby popularnym i wtedy ludzie im tego zazdroszczą dlatego też te osoby są samotne w ten taki nieoczywisty sposób, otoczeni przez fałszywych i obłudnych "znajomych". Mogą się wyrożniać też w sposób dla niektórych negatywny, np. być biednym, czy nawet po prostu niezdarnym i stają się pośmiewiskiem całej społeczności oraz bardzo osamotnieni. I ostatnie pytanie na jakie chce sobie dziś odpowiedzieć : Czy naprawdę istnieją całkiem samotni ludzie? Według mnie niestety tak. Nie jest to jakaś olbrzymia liczba osób, ale jednak są tacy. Nie mają rodziny, znajomych. Żyją sami dla siebie. Niektórzy , przecież także są pustelnikami. Ale to już ich wybór. Jednak każdy, nawet najbardziej samotny człowiek świata- obcuje  z innymi ludźmi.Więc można by rzec, że nie istnieje prawdziwie samotny człowiek. Póki na Ziemii żyje kilka miliardów ludzi, żaden z nich nie jest samotny. Jakby na świecie pozostał tylko jeden człowiek, wtedy można by powiedzieć, że byłby samotny. O ile nie miałby żadnego zwierzaka za towarzysza :D
Polecam My Chemical Romance - Disenchanted. Bye!












11 komentarzy:

  1. Samotnosc jest czesto oceniana bardzo pozornie. Ja mam mnostwo osob wokol mnie, kochajacego chlopaka, a nadal, w jakims stopniu jestem samotna. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też grałam dzisiaj w unihokeja... o.o :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Samotność to straszna trwoga. W pewnym stopniu choć miałam otaczające mnie przyjaciółki czułam się samotna.

    OdpowiedzUsuń
  4. Samotność to mnie spotyka. W sensie że jestem samotna w Danii, a w Polsce mam mnóstwo ludzi za którymi tęsknie.

    OdpowiedzUsuń
  5. myślę, że nikt samotny nie jest w pełni szczęśliwy nawet jeśli wydaje mu się, że tak jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziekuje :)

    CZekam na nowy post ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam pytanko, gdzie kupiłaś tą bluzkę AC/DC? :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz! <3
Zawsze się odwdzięczam :3

Obserwatorzy