poniedziałek, 24 czerwca 2013

Mieć czy nie mieć , czyli co z tym rodzeństwem?

Hej. Dzisiaj mam naprwadę świetny dzień. Zajęłam wraz z chłopakami z mojej klasy 1 miejsce w biegu orientacyjnym, podczas którego czekały na nas pytania z zakresu wiedzy o Unii Europejskiej, a także ekologii i testy sprawnościowe. Mieliśmy najlepszy czas! Nie spodziewałam się tego w ogóle. W dodatku dowiedziałam się, że mam 6 z polaka na koniec - normalnie cud nad Wisłą. Ale dziś chcę o czymś innym pisać. Mianowicie kwestia rodzeństwa. Osobiście jestem jedynaczką i bardzo cenię sobie ten stan. Nikt mi nie przeszkadza w pewnych sprawach, nie dokucza mi, nie muszę znosić obecności drugiej osoby w swym  królestwie , jakim jest mój pokój, a rodzice kochają ponad wszystko. Jednak to tylko pewne zalety bycia jedynakiem, a przy okazji wady posiadania rodzeństwa. Zaletami rodzeństwa są moim zdaniem takie sprawy, jak: w bracie/siostrze można mieć wsparcie w wielu trudnych chwilach, posiadanie towarzysza do zabawy, rodzice większej ilości dzieci są mniej nadopiekuńcze ( czasami), można pożyczać od rodzeństwa różne rzeczy, starsze rodzeństwo może ci coś wytłumaczyć lub coś doradzić i wiele wiele innych zalet. Poza tym kiedy jest się już dorosłym człowiekiem pewne sprawy lepiej rozwiązywać wspólnie niż tylko samemu. Człowiek może mieć mniej obowiązków w domu, bo są one po równo podzielone na wszystkich domowników ( nie zawsze, ale w większości rodzin). Tak , więc ja przez pewien okres bardzo chciałam mieć jakieś rodzeństwo ( najczęściej marzyłam o starszym bracie lub starszej siostrze, ale na to bylo już za późno) , aż w końcu stwierdziłam, że życie jako jedynaka jest nawet dobre i muszę sobie jakoś sama w życiu radzić. Jak widać na razie nie jestem ropieszczonym do bólu bahorem i coś tam w głowie  mam :P

A wy macie rodzeństwo? Jeśli tak, jak się z nim czujecie? 
Polecam AC/DC - If You Want Blood (You've Got It)
Bye!


















5 komentarzy:

  1. Mam rodzenstwo i musze przyznac ,ze mimo wszystkich dosc czestych klotni kochamy sie. Mammy w sobie oparcie i zawsze mozemy na siebie liczyc. Sliczne zdjecia. Niestety nie wiem jak to jeest byc jedynakiem xd

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam młodszą siostre, ale niestety roznica wieku jest 9 lat :< Jednak teraz coraz lepiej wychodzi nam "dogadanie sie" ze soba, chociaz ona ma dopeiro 7 lat :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja mam siostre, moze sie klocimy, ale nigdy nie chcialabym, zeby jej ktos zrobil krzywde;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też jestem jedynaczką i z jednej strony się cieszę, a z drugiej chciałabym mieć rodzeństwo. Prawdą jest, że mam rodziców tylko dla siebie. Troszczą się tylko o mnie- o nikogo innego. Ale mając rodzeństwo można się wzajemnie podenerwować, pośmiać, pogadać, powygłupiać. Na pewno nie ma czasu na nudę. ;) I tego mi brakuje.
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam taka sprawę, nie chcę tutaj spamować, ani nic, ale obserwujesz mojego bloga przez program obserwacji google, który w przeciągu 2 tygodni ma zniknąć :< Dlatego zapraszam Cię do obserwowania mnie na bloglovin'- który ma zastąpi program google. Tu jest link: http://www.bloglovin.com/blog/3704460 BUZIAKI!! <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz! <3
Zawsze się odwdzięczam :3

Obserwatorzy